Jak firmy B2B mogą zautomatyzować follow-up sprzedażowy i domykanie sprzedaży
Mistrzowska klasa automatyzacji sprzedaży: część trzecia

Nietrudno zrozumieć, dlaczego chcesz zautomatyzować follow-up w sprzedaży. Zamknięcie większości transakcji B2B wymaga więcej niż kilku follow-upów. Wiele z nich ogranicza się do wiadomości w rodzaju „Czy udało ci się zapoznać z naszym produktem?”, po których angażujesz się w pozornie niekończącą się wymianę wiadomości, aż w końcu udaje ci się zaplanować zwykłą rozmowę. Jeśli pytasz nas, to bardziej zadanie dla robota niż człowieka. Z pewnością nie jest to przyjemna część procesu sprzedaży — przynajmniej naszym zdaniem — i jesteśmy pewni, że czujesz podobnie.
A gdyby istniał inny sposób? Co, gdybyś mógł skupić całą swoją energię na klientach, zamiast poświęcać ją na tę otępiającą pracę? Mamy rozwiązanie, którego szukasz.
Ten artykuł jest trzecią częścią nowej serii Mistrzowskich klas poświęconej automatyzacji sprzedaży. Automatyzacja sprzedaży pozwoli ci zaoszczędzić mnóstwo czasu i zamykać więcej transakcji. Właśnie dlatego stworzyliśmy tę kompleksową serię, która przeprowadzi cię przez wszystkie różne aspekty sprzedaży, jakie można zautomatyzować, i wyjaśni, jak możesz to zrobić.
– Jeroen Corthout, współzałożyciel Salesflare, łatwego w obsłudze CRM-u sprzedażowego dla małych firm B2B
W tym artykule pokażemy ci, jak zautomatyzować follow-up w sprzedaży i zamykanie transakcji, nie tonąc w morzu monotonnych zadań.
1. Zautomatyzuj e-maile follow-up w sprzedaży
W pierwszym tygodniu wysłałeś pierwszy e-mail do grupy potencjalnych klientów, a teraz nadszedł czas, żeby skontaktować się z nimi wszystkimi na podstawie tego, jak zareagowali na twoją wiadomość. Zaczynasz więc otwierać po kolei każdy wysłany e-mail, sprawdzać odpowiedź i wklejać do niego e-mail follow-up, personalizując powitanie dla każdej osoby.
Brzmi czasochłonnie i monotonnie, prawda?
Dlatego warto zautomatyzować kontakt już od pierwszej interakcji. I nie tylko to — warto również zautomatyzować follow-up w sprzedaży!
Zautomatyzuj pierwszy e-mail
Salesflare zapewnia jeden widok wszystkich potencjalnych klientów i umożliwia zautomatyzowanie pierwszego e-maila. Możesz wysyłać wiadomość do całego pipeline potencjalnych klientów jednocześnie, korzystając z funkcji masowego wysyłania e-maili.
Wystarczy, że klikniesz awatar kontaktu, aby przejść do trybu masowego, i naciśniesz „wyślij”! Twój pierwszy e-mail — w uproszczonej wersji!

Salesflare śledzi następnie, kiedy i w jaki sposób potencjalni klienci wchodzą w interakcję z twoim e-mailem.
Czy otworzyli e-mail? Czy odwiedzili twoją stronę internetową? Które strony wzbudziły ich zainteresowanie? Platforma zbiera wszystkie cenne informacje dotyczące śledzenia na pulpicie nawigacyjnym każdego potencjalnego klienta.
Na podstawie tych danych wskazuje następnie możliwości i przedstawia ci wymagane działania w formie powiadomień w czasie rzeczywistym. Dzięki temu możesz łatwo skontaktować się z potencjalnymi klientami w świadomy sposób i we właściwym czasie.
Skonfiguruj follow-upy uruchamiane automatycznie
Możesz też skonfigurować follow-upy uruchamiane automatycznie. Są to e-maile wysyłane automatycznie, gdy potencjalny klient spełni określone kryteria lub osiągnie konkretny etap w cyklu sprzedaży.
Na przykład, gdy tylko potencjalny klient kliknie wysłany przez ciebie link, możesz odpowiednio wysłać mu kolejny follow-up. Jeśli inny potencjalny klient bezpośrednio zarezerwuje z tobą demo za pośrednictwem pierwszego e-maila, możesz wysłać mu automatyczny e-mail, aby zaplanować to demo.

Chcesz skonfigurować automatyczne e-maile w Salesflare? Tutaj znajdziesz kompletny przewodnik krok po kroku.
Praktyczna wskazówka: koniecznie przeczytaj Subtelną sztukę śledzenia sprzedaży z wykorzystaniem automatyzacji.
2. Użyj narzędzia do zaplanowania spotkań
Potencjalny klient angażuje się w twoją wiadomość e-mail i jest na etapie, na którym musisz już zaplanować spotkanie. Zwykle chcesz dać mu swobodę wyboru dnia i godziny, które najbardziej mu odpowiadają. Wysyłasz więc e-mail.
Odpisuje, proponując kilka terminów, ale żaden z nich nie pasuje do twojego kalendarza. Wysyłasz więc kolejnego e-maila z prośbą o zaproponowanie innego terminu spotkania — i tak w kółko.
I tak mijają kolejne dni.
Żeby tego uniknąć, zamiast tego użyj narzędzia do planowania spotkań, takiego jak Calendly lub Youcanbookme.
Wystarczy, że poinformujesz narzędzie o swoich preferencjach dotyczących dostępności, a następnie udostępnisz link potencjalnemu klientowi w e-mailu. Będzie mógł wybrać odpowiadający mu termin i rodzaj wydarzenia, a spotkanie zostanie automatycznie dodane do twojego kalendarza.
Teraz możesz zaplanować spotkanie sprzedażowe zaledwie kilkoma kliknięciami.
Dla przykładu, tak wygląda umawianie spotkania z naszym współzałożycielem Jeroenem za pośrednictwem Youcanbookme:

3. Wysyłaj oferty online
Po udanym spotkaniu sprzedażowym naturalnie chcesz wysłać ofertę. Szybko dołączasz więc plik PDF i wysyłasz go potencjalnemu klientowi.
Jeśli potencjalny klient często jest w drodze albo ma naprawdę napięty harmonogram, istnieje duża szansa, że zapozna się z twoją ofertą na telefonie. Żeby dokładnie przeczytać szczegóły, będzie musiał powiększać i pomniejszać plik PDF.
Wyobraź sobie, że jesteś w takiej sytuacji. Prawdopodobnie też wolałbyś odłożyć to zadanie na później. A jako nadawca nie masz pojęcia, czy potencjalny klient w ogóle otrzymał ofertę, więc wciąż ponaglasz go w sprawie podpisu.
W takich sytuacjach bardzo pomocne mogą być narzędzia do tworzenia ofert online.
Dzięki inteligentnym narzędziom, takim jak Better Proposals, możesz w kilka minut stworzyć oferty o dużej sile oddziaływania. Wystarczy dostosować szablon z ich marketplace'u albo stworzyć własny, dopasowany do twojej firmy. Użyj kolorów swojej firmy, dodaj logo, umieść podpis cyfrowy i gotowe!

Możesz też śledzić, kto czyta poszczególne strony twojej oferty i jak długo na nich pozostaje. Następnie odbiorca może podpisać ofertę i opłacić ją z góry zaledwie kilkoma kliknięciami, zmniejszając liczbę potrzebnych działań związanych ze śledzeniem sprzedaży.
A skoro mowa o podpisach…
4. Podpisuj umowy elektronicznie
Narzędzie do tworzenia ofert często pozwala podpisywać dokumenty. Kiedy jednak prowadzisz firmę, masz do podpisania lub przekazania do podpisu wiele innych umów.
Wyobraź sobie, że musisz bez końca drukować te umowy, podpisywać je, skanować, a potem wysyłać e-mailem potencjalnym klientom. Albo, co gorsza, wysyłać je tradycyjną pocztą. Cały ten proces jest nie tylko irytujący, ale ostatecznie zabiera też zdecydowanie zbyt dużo twojego czasu.
Zamiast więc narażać się na tę żmudną procedurę, zacznij korzystać z e-podpisów, aby cyfrowo finalizować transakcje.
Istnieją rozwiązania takie jak DocuSign, Jotform Sign, PandaDoc, SignNow, HelloSign i wiele innych, które bardzo to ułatwiają. Możesz stworzyć podpis cyfrowy albo nawet zaimportować swój własnoręczny podpis do programu.
Po skonfigurowaniu narzędzia możesz z dowolnego miejsca uzyskiwać dostęp do ważnych dokumentów, podpisywać je i wysyłać. Bez opóźnień!
Podsumowanie: automatyzuj follow-up sprzedażowy, aby zwiększyć efektywność
Jeśli zautomatyzujesz follow-up sprzedażowy i finalizowanie transakcji, zyskasz z powrotem czas w swoim dniu. Możesz go przeznaczyć na lepsze poznawanie potencjalnych klientów, nawiązywanie większej liczby kontaktów albo prowadzenie większej liczby rozmów na swoim docelowym rynku.
Co najważniejsze, korzystając z inteligentnych narzędzi na każdym etapie procesu, zapobiegasz wypadaniu potencjalnych klientów z lejka.
Jeśli wykonasz te kroki, aby zautomatyzować follow-up sprzedażowy i finalizowanie transakcji, zyskasz swobodę skupienia się na tym, co naprawdę ma znaczenie!
Potrzebujesz szybkiego podsumowania? Przeczytaj część drugą Sales Automation Masterclass: Jak firmy B2B mogą zautomatyzować działania sprzedażowe. Nie zapomnij też zajrzeć do nas w przyszłym tygodniu — wtedy opublikujemy część czwartą Sales Automation Masterclass: Jak firmy B2B mogą zautomatyzować dane klientów.

Mamy nadzieję, że spodobał ci się ten wpis. Jeśli tak, podaj go dalej!
👉 Możesz obserwować @salesflare na Twitterze, Facebooku i LinkedIn.


