Jak stworzyć kalendarz treści – kompletny poradnik
Mistrzowska klasa content marketingu: część czwarta
Jeśli czytasz już czwartą część, wyraźnie złapałeś content marketingowego bakcyla: tworzysz strategię contentową, wymyślasz wszystkie te soczyste pomysły na treści. Czas się zorganizować i przenieść swoje pomysły do porządnego kalendarza treści. Wszystkie 6357. 🙄
Przytłacza cię ta gazylionowa liczba pomysłów, które wymyśliłeś? Nie wiesz, od czego zacząć w pustym Arkuszu Google, na który właśnie patrzysz? Bez obaw: w tym wpisie dowiesz się, jak uporządkować swoje treści i zoptymalizować plan publikacji.
Planuj swoją pracę i realizuj swój plan — oto twoja nowa mantra!
Ten wpis jest czwartą częścią zupełnie nowej serii Masterclass o content marketingu. Uważamy, że to niezwykle ważny temat — a z małej ankiety, którą przeprowadziliśmy, wynika, że ty też tak uważasz. Problem w tym, że w internecie jest tak wiele treści o content marketingu (porozmawiajmy o metapoziomie), a spora część tych informacji jest ze sobą sprzeczna.
Przygotowaliśmy tę Masterclass we współpracy z Anouck Meier, Chief Storytelling Officer w Ampersand. Anouck jest copywriterką specjalizującą się w konwersji i strategką content marketingu. Współpracowała z licznymi markami — dużymi i małymi — pomagając im osiągać cele biznesowe dzięki strategicznym treściom. Uporządkujmy raz na zawsze wiedzę o contencie w kompleksowym przewodniku. Gotowy, żeby zanurzyć się w temat?
– Jeroen Corthout, współzałożyciel Salesflare, łatwego w użyciu CRM sprzedażowego dla małych firm B2B

Czym jest kalendarz treści?
Kalendarz treści (nazywany również „kalendarzem marketingowym”, „kalendarzem bloga”, „kalendarzem mediów społecznościowych” lub „kalendarzem redakcyjnym”) może być dowolnym narzędziem, którego używasz do planowania, zaplanowania i organizowania treści w ujęciu tygodniowym, miesięcznym lub rocznym.
Zwykle przybiera formę wizualnego procesu pracy (w technikolorze, jeśli jesteś podobny do mnie).
Pomaga ci śledzić tematy, typy treści, kanały, członków zespołu i — co najważniejsze — terminy.
Zwykle kalendarz treści przybiera jedną z trzech form:
- Kalendarz drukowany. Dla miłośników starej szkoły i wszystkiego, co papierowe. 🗓
- Arkusze kalkulacyjne. Jeśli wiesz, jak poruszać się po Arkuszu Google, może to być bardzo opłacalny sposób na organizowanie treści.
- Aplikacje. Od narzędzi do zarządzania projektami takich jak Asana czy Trello, po dedykowane narzędzia do zarządzania treścią, takie jak CoSchedule czy Smarterqueue: możesz korzystać z mnóstwa aplikacji jako kalendarzy treści.
Ta cała masa karteczek samoprzylepnych z przypadkowymi pomysłami, poprzyklejanych do twojego monitora? Obawiam się, że to nie jest kalendarz treści.

Pytania, które warto zadać przed stworzeniem kalendarza treści
Czy już doświadczasz lekkich objawów stresu decyzyjnego związanego z wyborem rodzaju kalendarza?
Pozwól, że złagodzę nieco twój FOMO, podsuwając bardzo pocieszającą sugestię, która ułatwi ci wybór: to zależy. (Widzisz, moja dawna kariera prawnika czasami wraca, żeby mnie prześladować. A teraz dotyka to również ciebie.)
A teraz kilka bardziej pomocnych wskazówek — oto kwestie, które warto rozważyć przed rozpoczęciem swojej przygody z kalendarzem treści:
- Ilu kanałami i platformami zarządzasz? Czy to tylko blog i strona na Facebooku? A może konsekwentnie promujesz swoje treści w całej gamie mediów i platform?
- Jak często publikujesz treści? Publikujesz codziennie? Kilka razy dziennie? A może tylko raz w tygodniu? Prześledź swoje dotychczasowe działania i spróbuj uzyskać jasny przegląd sytuacji. Pomoże ci to ustalić, jak najlepiej regularnie wizualizować swój kalendarz treści.
- Czy tworzysz więcej niż jeden typ treści? Przesyłasz podcasty do iTunes, a jednocześnie publikujesz artykuły na swoim blogu? W takim razie twój kalendarz treści musi umożliwiać rozróżnienie tych dwóch formatów.
- Czy tylko ty korzystasz z kalendarza treści, czy cały zespół? Być może masz system, który ma dla ciebie idealny sens, ale gdy tylko zaczynasz współpracować nad treściami z innymi osobami, musi on działać również dla nich. Najlepsze kalendarze treści pozwalają tobie i członkom twojego zespołu usprawnić wspólne działania.
- Jak wygląda twój proces tworzenia treści? Jak bardzo jest złożony? Jak długi jest twój pipeline treści? Czy każdy element treści przechodzi rozbudowany proces edycji, weryfikacji lub zatwierdzania? Upewnij się, że twój kalendarz potrafi odróżnić podobne zadania znajdujące się na różnych etapach tworzenia.
Ale chwileczkę — po co właściwie potrzebujesz kalendarza treści?
Wiem, że na tym etapie możesz się zastanawiać: „Dlaczego nie mogę po prostu codziennie wybierać nowego pomysłu z mojej nieskończonej listy pomysłów na treści i sprawdzać, co z tego wyjdzie? Co złego jest w działaniu na spontanie?”.
Wybór kalendarza treści zamiast „strategii robienia wszystkiego na wyczucie” ma mnóstwo zalet:
- Zyskaj perspektywę z wysokości 50 000 stóp na swoje treści. Stwórz jasny obraz tego, jak twoje treści są rozłożone w ciągu roku pod względem czasu publikacji, tematów, formatów itd. Wpisy na blogu, posty w mediach społecznościowych, e-maile newslettery, podcasty, filmy — cokolwiek akurat tworzysz, zobaczysz wszystko w jednym miejscu.
- Łatwiej dotrzymuj terminów i rozliczaj siebie oraz swój zespół z realizacji zadań. Przygotuj treści na czas, żeby nie składać postów w ostatniej chwili („bo wszyscy wiemy, jak dobrze to zwykle wychodzi).
- Realizuj swoją strategię treści. Nie ma mowy o wdrożeniu strategii i osiągnięciu celów, jeśli codziennie publikujesz coś przypadkowego. Kalendarz pomaga trzymać się planu.
- Utrzymuj zaangażowanie odbiorców, zapobiegając stagnacji i powtarzalności treści.
- Zadbaj o to, żeby wszyscy byli na bieżąco. Informuj wszystkich, co, kiedy i gdzie będzie publikowane, oraz unikaj nieprzyjemnych niespodzianek czy — nie daj Boże — zduplikowanych działań.
- Wychwytuj luki w treściach. Zorientuj się, jakie treści trzeba jeszcze stworzyć, i zrób to z dużym wyprzedzeniem, żeby spokojnie wszystko przygotować.
- Planuj z dużo większym wyprzedzeniem. Korzystanie z kalendarza treści ułatwia planowanie przyszłych działań związanych z treściami. Może to być tydzień, miesiąc albo dowolnie długi okres, który chcesz objąć planem. Siedzenie z założonymi rękami i obserwowanie, jak twoje treści wykonują swoją pracę, jest po prostu niezwykle komfortowe.
Nieważne, jak bardzo cenisz sobie reputację spontanicznego twórcy — w głębi duszy wiesz, że praca z 20 kartami w przeglądarce, kilkoma notatnikami i kolekcją karteczek samoprzylepnych po prostu nie jest najlepszym rozwiązaniem.
Bez planu będziesz tracić czas i zmniejszysz swoje szanse na sukces. Kiedy cała twoja strategia jest rozpisana w jednym kalendarzu, o wiele łatwiej zachować porządek, skupić się na terminach i pracować produktywniej.
Jak zaplanować treści w kalendarzu w 8 prostych krokach
Skoro mamy już to za sobą: jak stworzyć kalendarz treści dopasowany do twoich potrzeb?
1. Zacznij od audytu treści
Dużo uwagi poświęca się tworzeniu nowych treści, choć tak naprawdę warto skupić się na tworzeniu większej ilości treści mniejszym nakładem i wykorzystywaniu tego, co już masz.
Nie, nie musisz tworzyć wszystkich treści od zera. Nie musisz też od razu zacząć produkować miliona materiałów.
Zamiast tego przyjrzyj się stertom wartościowych treści, które po prostu leżą w biurze. Zacznij spisywać wszystkie swoje istniejące zasoby i materiały, żeby sprawdzić, co możesz wykorzystać w miksie treści (lub ponownym miksie).
Nie ograniczaj się tylko do oczywistych zasobów, takich jak istniejące wpisy na blogu — poszukaj trochę głębiej.
Zbierz whitepapery, raporty, dane lub badania z pierwszej ręki, notatki ze spotkań albo szkoleń, prezentacje slajdów i prezentacje. Zapytaj członków zespołu, co jeszcze mają pochowane w swoich (wirtualnych) szafkach. Zdziwisz się, co uda ci się znaleźć.
Zastanów się, czy któreś z planowanych treści wymagają aktualizacji lub odświeżenia. Sprawdź też, jakie typy treści dobrze sprawdzały się w przeszłości i jakie materiały publikują twoi konkurenci.

2. Przeprowadź audyt swoich platform
Podczas audytu treści warto też przyjrzeć się bieżącym działaniom prowadzonym na każdym kanale.
Zadaj sobie kilka pytań:
- Z jakich platform korzystasz?
- Które z nich osiągają najlepsze wyniki?
- Czy warto nadal publikować na wszystkich?
- Ile razy dziennie publikujesz obecnie na każdej platformie?
- Jakie są cele dla każdej platformy?
- Kto odpowiada za każdy kanał?
To wszystko przydatna informacja do uwzględnienia w kalendarzu mediów społecznościowych, szczególnie jeśli pracujesz w zespole.
Planując treści dla poszczególnych platform, pamiętaj, że powinieneś publikować materiały dopasowane do każdej platformy i jej wyjątkowych odbiorców. Nigdy nie publikuj tych samych treści bez dostosowania ich do konkretnych wymagań i charakterystyki danej platformy.
3. Jaka jest częstotliwość?
Nie pytaj tylko Kennetha. Dzięki przeprowadzonemu audytowi będziesz mieć jasny obraz tego, jak często obecnie publikujesz. Czy taki będzie twój plan na przyszłość? A może musisz zwiększyć wysiłki?
Tak czy inaczej, częstotliwość publikowania określi, ile miejsc musisz zostawić wolnych dla każdego kanału lub platformy. Zadbaj o przestrzeń zarówno na cotygodniowe wpisy na blogu lub podcasty, jak i na codzienne posty na Facebooku oraz tweety.

4. Wymyśl kategorie dla swoich treści
Twój kalendarz treści powinien mieć jakiś system kategoryzowania treści. Ma to mnóstwo zalet.
Nie tylko pomoże ci śledzić, które rodzaje treści osiągają największy zasięg i zaangażowanie, lecz także ułatwi utrzymanie świeżości i różnorodności publikowanych materiałów.
- Samodzielnie zdecyduj, jakie rodzaje kategorii będą dla ciebie najbardziej przydatne. Jedną z możliwości jest podzielenie treści według formatów, takich jak filmy, filmy instruktażowe, wpisy na blogu, poradniki, infografiki, relacje na Instagramie itd.
- Inną opcją jest kategoryzowanie treści według ich charakteru, czyli jako treści wyselekcjonowane, tworzone przez użytkowników, sponsorowane, autopromocyjne itd.
- Osobiście lubię kategoryzować treści także według tematów – dzięki temu widzę, czy ich zestaw obejmuje wszystkie tematy, które chcę poruszać. Niektóre etykiety, których używam przy własnych treściach, to: teksty konwersyjne, storytelling, blogowanie, content marketing, e-mail marketing, życie freelancera i dobra zabawa.
Niezależnie od tego, co wybierzesz, zadbaj o to, żeby etykiety były opisowe i naprawdę pomocne (choć ustalenie tego może zająć trochę czasu). Możesz też używać więcej niż jednej etykiety, na przykład „wpis na blogu” + „content marketing” + „sponsorowane”.
5. Stwórz bazę treści
Baza treści to dokładnie to, na co wskazuje nazwa: centralne miejsce do przechowywania wszystkich materiałów, spośród których możesz wybierać podczas uzupełniania kalendarza treści. Może to być coś tak prostego jak (zestaw) arkuszy kalkulacyjnych albo możesz użyć aplikacji takiej jak Asana czy Evernote, żeby zebrać wszystko w jednym miejscu.
Pamiętaj, żeby dla każdego materiału uwzględnić co najmniej następujące informacje:
- Tytuł
- Rodzaj treści (wpis na blogu, film, infografika…)
- Link
- Data wygaśnięcia (lub informacja, że treść ma charakter evergreen)
- Obraz
- Kategoria
Polecam dodać miejsce na komentarze i ciekawe fragmenty danego materiału. Pomoże ci to podczas współpracy z innymi osobami i tworzenia właściwych tekstów do postów.

6. Wprowadź swoje treści (wreszcie!)
Hura – po tych wszystkich przygotowaniach wreszcie możesz zacząć uzupełniać swój kalendarz treści! 🎉
Jeśli korzystasz z czegoś takiego jak Arkusz Google (który może być wszystkim, czego potrzebujesz!), oto kilka podstawowych elementów, które warto uwzględnić:
- Platforma lub kanał
- Data
- Godzina
- Link (jeśli dotyczy)
- Tekst
- Obraz
Jeśli korzystasz z narzędzia do planowania treści, takiego jak Hootsuite lub CoSchedule, wszystko powinno być w zasadzie jasne.
7. Zorganizuj swój zespół
Ustal jasno określone role dla każdej osoby w zespole:
- Kto odpowiada za aktualizowanie kalendarza?
- Kto będzie publikować posty?
- Czy przypiszesz pisanie tekstów copywriterowi?
- Kto będzie pozyskiwać obrazy?
- Czy posty muszą zostać zatwierdzone przed publikacją? Przez kogo?
- Kto potrzebuje dostępu do kalendarza? Jakie uprawnienia otrzyma każda osoba?
- Z jakim wyprzedzeniem będziesz zaplanować publikację treści?
- Jak wygląda proces opracowywania nowych pomysłów na treści?
To tylko niektóre z pytań, na które musisz odpowiedzieć, aby zapewnić maksymalną organizację i płynny przebieg pracy.
Nawet jeśli działasz w pojedynkę, opłaca się opracować prosty proces i go udokumentować. Gdy tylko twój zespół się rozrośnie, będziesz mieć gotową instrukcję do wykorzystania i z łatwością delegujesz zadania!
W zależności od wielkości twojej firmy warto też udostępnić kalendarz treści kilku innym zespołom, którym przyda się wiedza o tym, co planujesz. Rozważ udostępnienie kalendarza copywriterom, producentom wideo, projektantom, kierownikom projektów, a nawet klientom.

Pamiętaj, aby z odpowiednim wyprzedzeniem wpisać do kalendarza regularne spotkania dotyczące planowania treści redakcyjnych — jeszcze przed rozpoczęciem kolejnego okresu publikacji. Wykorzystaj spotkanie do zaplanowania treści z bazy danych i opracowania świeżych pomysłów.
Spotkania planistyczne możesz też wykorzystać do przeglądu zasięgu, zaangażowania i innych statystyk z poprzednich okresów, aby ocenić, które rodzaje treści odnoszą największy sukces, a które nie spełniły oczekiwań.
Dane analityczne i dane dotyczące przychodu możesz też wykorzystać do wprowadzania drobnych zmian w już opublikowanych treściach (np. w tytułach, wstępach, danych SEO, linkach wychodzących itd.), aby zoptymalizować liczbę wizyt i zaangażowanie.
8. Zaplanuj publikację swoich treści
Twój kalendarz już działa: czas na taniec radości wokół stołu — albo na nim!
Pozostał już tylko jeden krok: faktyczna publikacja treści.
Jeśli nie masz wielu platform do zarządzania ani ogromnej liczby postów do opublikowania, możesz po prostu ręcznie kliknąć „wyślij” lub „opublikuj”. Jeśli korzystasz na przykład tylko z Facebooka, możesz użyć natywnego narzędzia do publikowania dostępnego na tej platformie.
Jeśli jednak żonglujesz kilkoma kontami w społecznościowych i innymi platformami publikacyjnymi, aplikacja do planowania treści może zaoszczędzić ci mnóstwo czasu i pieniędzy (a także pomóc zachować chęć do życia). 🙄
Do najpopularniejszych aplikacji do planowania treści należą:
- Hootsuite
- CoSchedule
- SmarterQueue
- Edgar
- Later
- Planoly
- Tailwind
- Buffer
- Sprout Social
- Sendible
- Stackby
Większość z nich oferuje bezpłatne wersje próbne przynajmniej przez krótki okres, więc przetestuj kilka opcji i sprawdź, która najlepiej odpowiada twoim potrzebom.
Ostatnie wskazówki dotyczące sukcesu kalendarza treści
Niezależnie od tego, czy planujesz treści co tydzień, w okresie rozliczanym miesięcznie czy kwartalnie, istnieje kilka uniwersalnych zasad, które prowadzą do sukcesu kalendarza treści:
- Nieustannie wprowadzaj zmiany. Kalendarz treści to żywy organizm, który powinien zmieniać się i rozwijać razem z tobą oraz potrzebami twoich treści.
- Eksperymentuj, analizuj, powtarzaj. Eksperymentuj i badaj takie kwestie jak najlepsze pory na publikowanie treści, platformy, które najlepiej sprawdzają się w przypadku twoich odbiorców, i tak dalej. Content marketing to proces — nie kończy się w momencie kliknięcia przycisku publikowania ani dodania posta do planu.
- Nie ma jednego właściwego sposobu na planowanie treści w kalendarzu. Istnieje mnóstwo różnych metod, szablonów i podejść. Baw się tym, regularnie próbuj nowych rzeczy i w razie potrzeby wprowadzaj zmiany. A przy okazji możesz się nawet trochę dobrze bawić.
Jak zazwyczaj organizujesz swoje pomysły na treści? Daj nam znać w komentarzach.
I nie zapomnij zajrzeć tu ponownie w przyszłym tygodniu po część piątą naszego kursu mistrzowskiego z content marketingu, poświęconą tworzeniu treści oznaczonych w twoim kalendarzu!
Mamy nadzieję, że spodobał ci się ten wpis. Jeśli tak, podaj go dalej!
👉 Możesz obserwować @salesflare na Twitterze, Facebooku i LinkedIn.


