6 niezawodnych sposobów na zdobycie pierwszych 100 klientów dla startupu

Oto jesteś. Wpadłeś na świetny pomysł, pokonałeś wszelkie przeciwności i w końcu założyłeś własny startup.

Gratulacje.

Przypuszczam, że teraz wystarczy już tylko przeczekać kaca po wczorajszych drinkach świętowanych z tej okazji i poczekać, aż pieniądze zaczną do ciebie płynąć 💸. W końcu stworzyłeś produkt, który będzie znikał z półek 🚀.

Nie chcę cię rozczarować, ale nie istnieje coś takiego jak produkt, który sprzedaje się sam.

Możesz myśleć, że masz już za sobą najtrudniejszą część, ale przygotowanie produktu do wejścia na rynek to dopiero początek. Twój produkt może być najlepszą rzeczą, jaka kiedykolwiek przydarzyła się ludzkości, ale jeśli nikt nie będzie chciał za niego zapłacić, w mgnieniu oka przepadnie. A ty wylądujesz tuż obok niego — z innym rodzajem kaca. Zdecydowanie nie po świętowaniu.

W startupach nic nie dzieje się automagicznie. Chyba że ty sprawisz, że się wydarzy.

Przez najbliższe 10 minut możesz po prostu usiąść i spokojnie słuchać. Przedstawimy 6 strategii, które możesz zacząć stosować już dzisiaj, aby zdobyć pierwszych 100 klientów. Potem znów zostaniesz zdany na siebie. Gotowy, by wynieść swój startup w stratosferę 🚀?


1. Zapytaj znajomych. I ich znajomych. I ich znajomych. 👫

Zacznij od swojej istniejącej sieci kontaktów. Porozmawiaj z osobami, które znasz, oraz z ludźmi, których one znają. Być może nie jest to jeszcze ogromna liczba osób, ale wśród znajomych i rodziny powinno znaleźć się kilka interesujących kontaktów.

Zapytaj o problemy. Słuchaj. Zweryfikuj swój pomysł. Nie przechodź od razu do sprzedaży na pełną skalę. Nadal jesteś startupem, a opinie klientów to twój magiczny eliksir, który pomoże ci stać się najlepszą wersją siebie. Nie popełnij błędu i nie rezygnuj z jego wypicia. Na wczesnym etapie rozwoju klienta nie sprzedajesz — uczysz się.

Spróbuj dotrzeć do problemów, z którymi mierzą się te osoby w związku z koncepcją, wokół której chcesz zbudować firmę. Jak to robisz? Co jest w tym świetne? Co nie działa? Czy próbowałeś już czegoś innego? Co o tym sądzisz?

Nie chodzi tu wyłącznie o zdobycie pierwszych klientów. Jako przedsiębiorca prawdopodobnie nie jesteś najbardziej wygadanym sprzedawcą wszech czasów. Próba sprzedania produktu osobom, z którymi swobodnie ci się rozmawia, to pierwszy krok do tego, by wejść w rolę i z czasem naturalnie nauczyć się prezentować swoją ofertę.

W tym procesie staraj się poszerzać swoją istniejącą sieć kontaktów. Osoby z twojej sieci prawdopodobnie same mają własne sieci. Poszukaj:

  • Innych właścicieli firm: mogą już mieć bazę klientów, dla których twój produkt również będzie odpowiedni
  • Inwestorów: jeśli twój startup otrzymał finansowanie, poproś inwestora o przekazanie informacji dalej. Inwestorzy zazwyczaj mają świetne sieci kontaktów.

Proś o przedstawienie cię odpowiednim osobom. W networkingu świetne jest to, że nigdy nie wiesz, co możesz dzięki niemu zyskać. Kiedy więc stoisz i zastanawiasz się, czy odezwać się do tego jednego faceta, pamiętaj, że może on mieć właśnie tę sieć kontaktów, o której marzysz.


W skrócie

  • porozmawiaj z osobami, które znasz, oraz z ludźmi, których one znają
  • zapytaj o problemy, słuchaj, zweryfikuj swój pomysł
  • nie sprzedajesz — uczysz się
  • dotrzyj do problemów
  • poszerz swoją sieć kontaktów o innych właścicieli firm i inwestorów
  • proś o przedstawienie cię odpowiednim osobom

2. Pisz bloga. ✍️

Jest mnóstwo powodów, dla których warto zacząć prowadzić bloga. Właściwie powinieneś był zacząć to robić na długo przed tym, jak zacząłeś szukać sposobów na rozwój swojego startupu. Ale hej, lepiej późno niż wcale, prawda?

Ludzie nie znoszą reklam. Reklamy wszędzie za nimi chodzą. Są irytujące i zniechęcają, zamiast przyciągać. Blogi z kolei wciąż budzą poczucie zaufania i autentyczności. To najlepszy sposób, by opowiedzieć historię swojego produktu.

Blogi tworzą potrzebę. Potrzeba generuje popyt. Blogowanie to bez dwóch zdań strategia długoterminowa. Wymaga ciężkiej pracy, a na znaczące rezultaty nie zobaczysz od razu. Ale warto, bo blogi mają niezrównaną zdolność do powolnego zaszczepiania pomysłu w głowach czytelników.

Blog Kissmetrics jest świetnym przykładem tej idei. Kiedy zaczynałem pracę z metrykami, nie wyobrażałem sobie korzystania z czegokolwiek innego niż Google Analytics. Jest prosty, dobry i darmowy. Jednak w miarę jak zagłębiałem się w marketing startupów, regularnie czytałem dobrze napisane wpisy na blogu Kissmetrics. Teksty takie jak „Smart Marketers use Smart Metrics” czy „Key Customer Metrics You Need To Be Tracking”. Z czasem zacząłem przywiązywać do metryk znacznie większą wagę i w pewnym momencie zwyczajnie przesadziłem. Sprawdźmy Kissmetrics! Dzisiaj nie tylko z niego korzystam, ale też polecam go innym osobom.

Blogi napędzają ruch. Firmy prowadzące bloga mają zazwyczaj o 97% więcej linków przychodzących niż te, które tego nie robią. To ogromna różnica.

Jak? Dzięki jakiejś magii SEO. Ale ty również możesz z łatwością z niej skorzystać.

Tworzenie wartościowych treści to najlepszy sposób na poprawę pozycji w Google dla starannie wybranych przez ciebie słów kluczowych. Blogowanie daje ci pełną kontrolę nad rodzajem treści i słowami kluczowymi, z którymi chcesz być kojarzony. Na początku swojej drogi możesz wybrać jedną z najlepszych darmowych platform blogowych, która pozwoli ci udostępnić swoją pracę wszystkim zainteresowanym. Jeśli będziesz robić to dobrze, ludzie zaczną do ciebie linkować, zwiększając twoją widoczność w internecie i rozbudowując sieć kontaktów. To z kolei otworzy przed tobą nowe możliwości. Po odpowiednim skonfigurowaniu blog stanie się samodzielną maszyną do generowania ruchu.

Możesz przyspieszyć cały ten proces, korzystając z blogowania gościnnego, aby budować relacje z najważniejszymi influencerami w swojej branży.

Twój skrót do pozycji eksperta.
Dzięki pisaniu powinieneś dążyć do tego, by zostać autorem gościnnym w renomowanych publikacjach z twojej branży. Pozwoli ci to wykorzystać siłę i sieć już ugruntowanych społeczności.

Jeśli nikt nigdy o tobie nie słyszał, nie masz żadnej wiarygodności. Świetne treści, publikowane i udostępniane w dobrych serwisach, położą pierwsze cegły pod budowę twojej reputacji. Jeśli szukasz inspiracji na początek, Neil Patel jest człowiekiem, do którego warto się zwrócić.


W skrócie

  • ludzie nie znoszą reklam
  • blogowanie to najlepszy sposób na opowiedzenie historii twojego produktu
  • blogi tworzą potrzebę, a potrzeba generuje popyt
  • blogi napędzają ruch
  • tworzenie wartościowych treści to najszybszy sposób na zdobycie wysokiej pozycji i przekonanie do siebie Google
  • przyspiesz ten proces dzięki blogowaniu gościnnemu
  • twój skrót do pozycji eksperta

3. Znajdź swoją internetową społeczność. Wtop się w tłum. 😏

Bądź tam, gdzie są twoi klienci. Internet łączy ze sobą miliardy stron poświęconych każdemu tematowi, jaki tylko przyjdzie ci do głowy — a także łączy ludzi. Gdzieś musi istnieć miejsce, w którym rozmawiają o twojej branży, niszy albo problemie.

To miejsca, w których internet naprawdę tętni życiem. Napędzają wiadomości społecznościowe, a głosy na plus i minus decydują o tym, czy coś trafi na pierwszą stronę internetu. Tego rodzaju wiadomości zwykle zapewniają startupom i ich pierwszym klientom znacznie większy rozgłos niż tradycyjne relacje medialne.

Dzień 46: Zdobyłem zaufanie alpak. Nadal nie wiedzą, że jestem owcą

Znajdź te społeczności i stań się częścią grupy. Szukaj miejsc, w których ludzie poszukują produktu takiego jak twój albo zadają pytania, z odpowiedzią na które możesz im pomóc. Znajdziesz klientów, wymienisz się poradami, zbudujesz sieć kontaktów i udoskonalisz swoje umiejętności. Wszystko to pomoże zarówno tobie, jak i twojej firmie się rozwijać.

Właśnie tak współzałożyciel Zapier, Wade Foster, znalazł swojego pierwszego klienta — Andrew Warnera. Warner jest założycielem Mixergy, jednego z najlepszych podcastów dla przedsiębiorców. Nieźle jak na pierwszego klienta, prawda? Wszystko zaczęło się od tego, że Warner opublikował na StackExchange, forum dla deweloperów, wpis o problemie, z którym się zmagał. Foster ruszył do ataku.

Pytanie Andrew Warnera na Stack Exchange z marca 2011 roku o to, jak automatycznie zaimportować kontakty z PayPal do Highrise

Foster skontaktował się z Warnerem za pomocą cold e-maila (więcej na ten temat później), a reszta jest już historią.

Tweet Andrew Warnera z 2011 roku, w którym pisze, że zapłacił Zapier 100 dolarów za produkt, który nie został jeszcze uruchomiony

Oto gotowa porcja inspiracji, która pomoże ci nawiązać kontakt z ludźmi o podobnych zainteresowaniach:

Reddit Na Reddit znajdziesz mnóstwo kotów, GIF-ów i memów. Są tam również fora poświęcone konkretnym tematom, nazywane subredditami. Znajdź te, które są dla Ciebie istotne, i zaznacz swoją obecność.

logo Reddit

Quora Quora ma za zadanie pomóc znaleźć najlepszą odpowiedź na każde pytanie. Stworzono ją z myślą o tym, by ludzie mogli dzielić się unikalną informacją, którą mają w głowach.

Dlaczego śpimy?

Jakie są najlepsze historie o przypadkowych spotkaniach ludzi ze Steve’em Jobsem?

Jakie są przykłady zwierząt wykazujących niezwykłą inteligencję?

Quora ma ogromną bazę wysokiej jakości treści oraz żywą społeczność ekspertów i influencerów. Dla przedsiębiorców to świetny sposób na uzyskanie wartościowych porad i nawiązanie kontaktu z pierwszymi klientami, którzy szukają odpowiedzi. Pamiętaj tylko, żeby być na miejscu, gdy ktoś zada to jedno pytanie, na które masz idealne rozwiązanie.

logo Quora

Product Hunt Każdego dnia pojawiają się nowe aplikacje i produkty. Jeśli — tak jak ja — nieustannie szukasz najlepszych elementów technologicznego zestawu, w Product Hunt poczujesz się jak u siebie. Serwis zaczął jako lista mailingowa, a szybko rozwinął się w internetową, na której członkowie mogli głosować na najlepsze nowe produkty i wynosić je na szczyt strony.

logo Product Hunt

Dzisiaj Product Hunt to pełnoprawna społeczność entuzjastów technologii, która działa jak trampolina dla nowych graczy. Pojawienie się w serwisie prawdopodobnie zapewni Ci solidny skok ruchu (to eufemizm) i co najmniej garść nowych klientów. Jeśli chcesz spróbować, koniecznie sprawdź te dobre praktyki.

Bonus


W skrócie

  • bądź tam, gdzie są Twoi klienci
  • znajdziesz klientów, wymienisz się poradami, zbudujesz sieć kontaktów i rozwiniesz umiejętności
  • historia jednorożca: Wade Foster pozyskuje Andrew Warnera z Mixergy
  • Reddit, Quora, Product Hunt
  • GrowthHackers, Growth.org, StackOverflow, DesignerNews, Moz
  • grupy na Facebooku

4. E-maile wysyłane na zimno. ❄️

„Można już postawić krzyżyk na e-mailach wysyłanych na zimno, bo to przeszłość”.

Wiele razy to słyszałem i czytałem. Uznałem, że to nieprawda.

Ludzie, którzy twierdzą, że e-maile wysyłane na zimno nie działają, nie wiedzą, jak pisać dobre e-maile wysyłane na zimno. Co to znaczy dobry e-mail wysyłany na zimno? Za każdym razem, gdy go piszesz, po prostu zadaj sobie pytanie:

  • Czy po samym temacie wiadomości pomyślałbym: „Otworzyć czy od razu wyrzucić do kosza?”
  • Czy przeczytałbym tę wiadomość? Czy przeczytałbym ją do końca?
  • Czy odpowiedziałbym na tę wiadomość?

W skrócie, złe e-maile mają zazwyczaj następujące cechy:

  • Sprzedażowy ton
  • Ogólnikowe sformułowania
  • Brak zachęty do odpowiedzi

Dobre e-maile zazwyczaj są:

  • Osadzone w kontekście
  • Konwersacyjne i utrzymane w lekkim tonie
  • Konkretne
  • Z jasnym wezwaniem do działania

Wróćmy na chwilę do Wade’a Fostera i Andrew Warnera. Oto e-mail, który Wade napisał, gdy dowiedział się o pytaniu Andrew na StackExchange:

Zimny e-mail Wade’a Fostera do Andrew: zawiera odnośnik do jego pytania na Stack Exchange, pyta, czy udało mu się je rozwiązać, i oferuje Zapier

Zwróć uwagę, że Wade po prostu próbuje rozpocząć rozmowę, jakby rozmawiał z Andrew na żywo. W odpowiedzi Andrew napisał, że potrzebował integracji Wufoo z Aweberem, i zapytał, czy Foster i jego zespół już ją zbudowali. W tamtym momencie jeszcze tego nie zrobili. Ale Zapier zajął się tym od razu. Andrew był już przekonany.

Jeśli dopiero zaczynasz budować swoją sieć kontaktów, po prostu nie obejdziesz się bez zimnego e-maila. To skalowalny, a zarazem osobisty sposób na kontakt z najróżniejszymi osobami. Poza zdobywaniem pierwszych klientów możesz wykorzystać go do nawiązywania kontaktu z influencerami, przedstawiania oferty inwestorom, budowania relacji z partnerami i dzielenia się informacjami z prasą. Po prostu skup się na nawiązaniu prawdziwego połączenia i zadbaj o to, by wyróżnić się na tle innych. Humor działa jak urok.

Dobrym sposobem na zwiększenie szansy na trafienie do skrzynek odbiorczych innych osób jest skorzystanie z narzędzia do rozgrzewania e-maili. Dzięki właściwemu utrzymywaniu i poprawianiu wskaźników dostarczalności Twoje działania outreachowe i zaangażowanie nie trafią w próżnię tylko dlatego, że wiadomości zostały omyłkowo zaklasyfikowane jako spam.

Jeśli chcesz wysyłać niezawodne e-maile, które trafiają do skrzynki odbiorczej, musisz zadbać o to, by w wychodzących e-mailach SMTP korzystać z czystego adresu IP. Warto wybrać dobrą usługę SMTP, taką jak Amazon SES, Sendgrid, Mailgun lub DuoCircle. Większość usług obejmuje bezpłatną kwotę sprzedaży rozliczaną miesięcznie lub jednorazową, więc możesz je przetestować. Musisz również zadbać o prawidłową konfigurację informacji DNS dla SPF, DKIM i DMARC, odzwierciedlającą usługę SMTP, z której korzystasz, aby Twoje wiadomości bezpiecznie trafiały do skrzynek odbiorczych.

Na koniec zostawiam Ci nasz przewodnik Jak wysyłać masowe e-maile, które wyglądają na osobiste, w którym szczegółowo wyjaśniamy, jak zautomatyzować ten proces, gdy będziesz już na to gotowy.


W skrócie

  • e-mail wciąż jest kręgosłupem internetu
  • wysyłaj tylko takie e-maile, które sam otworzyłbyś, przeczytał (do końca) i na które sam byś odpowiedział
  • unikaj sprzedażowego tonu i ogólnikowych sformułowań — zachęcaj do odpowiedzi
  • stawiaj na kontekst, konwersacyjny ton i konkret, z jasnym CTA
  • wykorzystuj e-mail w kontaktach z klientami, inwestorami, influencerami, partnerami i prasą
  • skup się na nawiązaniu prawdziwego połączenia
  • humor działa

5. Dawaj rzeczy za darmo 🆓

Ludzie uwielbiają dostawać rzeczy za darmo. Jako właściciel firmy możesz nieco mniej lubić ich rozdawanie. Dobrze, że na tym etapie pieniądze nie są dla Ciebie najważniejsze, prawda? Chcesz pozyskać dla siebie i swojego produktu jak najwięcej osób. A więc rozdawaj za darmo!

Testerzy wersji beta Jeśli Twój produkt działa w modelu SaaS, udostępnienie go użytkownikom do bezpłatnych testów może być niezwykle wartościowe. Pomoże Ci zbudować początkową bazę użytkowników i dopracować dopasowanie produktu do rynku. Udostępnienie produktu w wersji beta ma też w sobie element ekskluzywności, który pomoże przyciągnąć użytkowników, gdy Twoja aplikacja będzie już oficjalnie dostępna.

Jednym z powodów, dla których Slack od samego początku tak gwałtownie urósł, było wykorzystanie początkowego zainteresowania mediów poprzez udostępnienie wersji beta wybranym firmom. Jasne, że chcę być częścią tego projektu, który zabije e-mail — zapiszcie mnie!

Jeśli czujesz teraz przypływ energii i inspiracji, zajrzyj do tego świetnego przewodnika, który pomoże Ci zdobyć 100 zapisów do wersji beta Twojej aplikacji bez wydawania ani złotówki na marketing.

Bezpłatny okres próbny Oferowanie bezpłatnego okresu próbnego w przypadku SaaS to nie tyle taktyka, ile konieczność. Jak oczekujesz, że użytkownicy zaczną płacić za Twój produkt, skoro nie mają pojęcia, jak to jest naprawdę z niego korzystać? Próg wejścia dla osób, które chcą wypróbować Twoją aplikację, staje się znacznie niższy. Bezpłatne okresy próbne przyciągają użytkowników i ruch oraz napędzają efekt wirusowy.

Freemium Innym sposobem na rozdawanie darmowych rzeczy jest udostępnienie za darmo części produktu, przy jednoczesnym ograniczeniu dostępu do pozostałych, bardziej zaawansowanych funkcji. Oto przykład Hootsuite, popularnego narzędzia do zarządzania mediami społecznościowymi.

Plan cenowy Hootsuite

Hootsuite oferuje bezpłatne plany dla osób, które chcą zarządzać maksymalnie trzema kontami społecznościowymi. Dostępne są też plany biznesowe dla tych, którzy potrzebują więcej.

Takie podejście pozwala użytkownikom poznać korzyści płynące z korzystania z Hootsuite, oferując im wystarczająco dużo kluczowych funkcji, by zrozumieli, że chcą więcej.

To działa, ponieważ większość użytkowników mediów społecznościowych, nawet osoby prywatne, będzie zarządzać więcej niż trzema profilami. Przy planach zaczynających się już od 9,99 USD łatwo dać się skusić na aktualizację.


W skrócie

  • beta-testerzy pomogą ci osiągnąć dopasowanie produktu do rynku i stworzą poczucie ekskluzywności
  • bezpłatne okresy próbne przyciągają użytkowników, ruch i efekt wirusowy
  • freemium to sprawdzony zwycięzca

6. Marketing afiliacyjny: płać swoim influencerom 🤑

Jeśli zależy ci na szybkim pozyskaniu dużej liczby użytkowników, marketing afiliacyjny może być niezwykle skuteczną strategią. Ryzyko jest niewielkie, a korzyści duże. Płacisz tylko za faktyczne konwersje, a nie za ruch kierowany na twoją stronę internetową. Prawdziwi użytkownicy przy ograniczonych kosztach.

Oto jak to działa:

  1. Partner afiliacyjny otrzymuje osobisty URL\ Aby możliwe było śledzenie, który partner afiliacyjny kieruje ruch
  2. Partner afiliacyjny promuje twój produkt\ Może to robić na wiele sposobów. Może korzystać z płatnego ruchu, na przykład w AdWords, nagrać film na YouTube lub podcast, wysyłać zimne e-maile, pisać wpisy na blogu itd. Możliwości są nieograniczone.
  3. Odwiedzający dokonuje konwersji\ Jeden z odwiedzających pozyskanych przez partnera afiliacyjnego zostaje twoim płacącym klientem.
  4. Partner afiliacyjny otrzymuje prowizję:\ Partner afiliacyjny otrzymuje ustaloną wcześniej prowizję za przyprowadzenie do ciebie klienta.

Możesz myśleć o marketingu afiliacyjnym jak o marketingu zlecanym na zewnątrz. Inni pozyskują odwiedzających, a ty płacisz tylko wtedy, gdy ci odwiedzający stają się płacącymi klientami. Co więcej, to świetne rozwiązanie dla SEO, ponieważ partnerzy afiliacyjni kierujący ruch na twoją stronę internetową zapewnią ci treści i linki zwrotne.

Partnerstwa afiliacyjne to także świetny sposób na skłonienie wpływowych blogerów i KOL-ów (key opinion leaders, czyli liderów opinii) z twojej niszy do napisania o tobie. Blogerom i influencerom zależy przede wszystkim na pasywnym dochodzie, więc możesz założyć, że przynajmniej zainteresują się twoją ofertą, jeśli zaproponujesz im prawdziwe pieniądze.

PartnerStack to świetne miejsce, by rozpocząć przygodę z marketingiem afiliacyjnym. Ich platforma skupia się na przekształcaniu twoich klientów i influencerów w marketerów, którzy pomagają rozwijać twój startup.

Właściwie, jeśli masz bloga i chcesz dorobić, powinieneś przyjrzeć się naszemu nowo uruchomionemu Programowi Influencerów Salesflare. Obecnie oferujemy 30% prowizji rozliczanej miesięcznie od każdego płatnego rejestrującego się użytkownika, którego do nas przyprowadzisz — tak długo, jak długo klient pozostaje z nami.


W skrócie

  • ryzyko jest niewielkie, a korzyści duże
  • płacisz tylko za faktyczne konwersje, a nie za ruch kierowany na twoją stronę internetową
  • potraktuj to jak marketing zlecany na zewnątrz
  • to świetne rozwiązanie dla SEO dzięki treściom i linkom zwrotnym od partnerów afiliacyjnych kierujących ruch na twoją stronę internetową
  • to coś, czym możesz przekonać wpływowych blogerów do napisania o tobie

Upadnij 7 razy, wstań 8! 👊

Czas na krótkie podsumowanie:

  • Wykorzystaj swoją istniejącą sieć kontaktów
  • Zacznij prowadzić bloga
  • Zanurz się w społecznościach internetowych
  • Wysyłaj zimne e-maile
  • Rozdawaj rzeczy za darmo
  • Marketing afiliacyjny

Wbij sobie do głowy, że musisz zacząć nawiązywać kontakty z ludźmi. Bez klientów twoje ukochane małe dziecko umrze. My o tym wiemy i ty też o tym wiesz, więc lepiej zabierz się do pracy.

Kluczem 🔑 jest tutaj zaakceptowanie porażki. Jest takie stare japońskie przysłowie:

„Upadnij 7 razy i wstań 8 razy”
🐦 kliknij, aby opublikować na Twitterze

Strach przed sprzedażą nie wchodzi tu w grę. Musisz wskoczyć z powrotem na konia i zacząć szukać najlepszych sposobów na znalezienie klientów dla swojego startupu. Za każdym razem, gdy ktoś cię powali, po prostu znów się podnieś i spróbuj czegoś innego. Coś w końcu zadziała.

Dalej pałeczkę przejmie Shia LaBeouf, żeby was wszystkich nakręcić i przygotować do walki o zwycięstwo:

Jak planujesz zdobyć swoich pierwszych 100 klientów? A jeśli grasz już w lidze dużych graczy: jak twój startup zdobył swoich pierwszych 100 klientów? Daj nam znać w komentarzach albo odezwij się do nas @salesflare na Twitterze!


Gotowy, by zacząć wypełniać swój pipeline sprzedażowy klientami?

Teraz, gdy już wiesz, jak zacząć nawiązywać kontakt ze swoimi pierwszymi 100 klientami (albo, jeszcze lepiej, masz już ponad 100 klientów), pojawia się pytanie: jak zorganizujesz się tak, żeby również domykać te transakcje?

Kontaktowanie się ze 100+ klientami w Excelu lub z pamięci już nie wystarczy. Szanse sprzedażowe zaczynają przepadać, a mnóstwo czasu pochłania ręczne ponawianie kontaktu.

Zautomatyzowany CRM, taki jak Salesflare, pomaga zachować ten przegląd bez dodatkowej pracy.

Pipeline Salesflare z 14 szansami sprzedaży na etapach Lead, Skontaktowano, Zakwalifikowano, Złożono ofertę, Wygrane, Utracone i Lodówka

Automatycznie śledzi każdy e-mail, spotkanie i rozmowę. Informuje cię, kiedy potencjalni klienci otwierają twoje e-maile lub odwiedzają twoją stronę internetową. Powiadamia też, kiedy konta stały się nieaktywne i nadszedł czas, by ponowić kontakt.

Panel powiadomień Salesflare z wiadomościami z LinkedIn, wizytami na stronie internetowej i ostrzeżeniem, że ProfitWell jest nieaktywne od 7 dni

Możesz nawet zautomatyzować wysyłkę cold e-maili do potencjalnych klientów na dużą skalę za pomocą automatyzacji pracy z e-mailami.

Workflow Salesflare „Dotarcie do potencjalnych klientów”: trzy e-maile wysyłane w określonych odstępach, 482 wprowadzone kontakty, 58% osiągnęło cel odpowiedzi

Właściwe skonfigurowanie CRM od samego początku może przesądzić o tym, jak dobrze poradzisz sobie z ponawianiem kontaktu i domykaniem pierwszych 100 klientów (a także przygotować twój startup na dalszy sukces, gdy rozwiniesz się poza 100 klientów).

Jeśli szukasz inteligentnego oprogramowania CRM, które zajmie się wszystkimi ręcznymi zadaniami, żebyś miał czas na budowanie relacji i domykanie transakcji – wypróbuj Salesflare.

Konfiguracja zajmuje kilka minut. Obiecujemy! (Jeśli zajęła ci więcej niż kilka minut, napisz do nas na czacie na naszej stronie głównej i powiedz, co możemy zrobić lepiej. Nieustannie pracujemy nad tym, żeby było to jeszcze łatwiejsze.)


Mamy nadzieję, że ten artykuł Ci się spodobał. Jeśli tak, podaj go dalej!

👉 Możesz obserwować @salesflare na Twitterze, Facebooku i LinkedIn.

Wypróbuj CRM SalesflareWypróbuj CRM Salesflare