Sukces CRM oparty na sztucznej inteligencji: Dlaczego kluczowe są dane niewymagające wprowadzania

Gościnny blog Ismaila Sookia (stratega B2B SaaS dla ekosystemu CRM)

Gdy CRM oparty na sztucznej inteligencji nadal wymaga ręcznych procesów

W praktycznie każdej branży sztuczna inteligencja eksploduje. Przestrzeń CRM nie jest wyjątkiem, a systemy CRM oparte na sztucznej inteligencji stają się nowym standardem. Wszyscy spieszą się, aby dodać funkcje AI do swojej platformy, myśląc, że w magiczny sposób zautomatyzują sprzedaż.

I oczywiście narzędzia AI są przydatne. Mogą one podsumowywać rozmowy, sugerować dalsze działania i przewidywać, które transakcje wymagają uwagi. Niektóre z nich mogą nawet tworzyć wiadomości e-mail na podstawie wcześniejszych interakcji lub ostrzegać, gdy potencjalny klient milknie.

Jest jednak jedno zastrzeżenie: CRM oparty na sztucznej inteligencji jest tylko tak dobry, jak dane, które mu podasz.

Jest to rzecz dotycząca automatyzacji CRM, o której większość sprzedawców nie chce powiedzieć: automatyzacja bez dokładnych danych nie jest w rzeczywistości automatyzacją.

Większość systemów CRM opartych na sztucznej inteligencji dostarcza jej niekompletne dane. Rezultatem są niewiarygodne spostrzeżenia, niedokładne prognozy i narzędzia do automatyzacji CRM, które przysparzają więcej pracy niż eliminują.

Problem jest głębszy niż większość liderów sprzedaży zdaje sobie z tego sprawę. Możesz mieć najbardziej wyrafinowany model sztucznej inteligencji na świecie, ale jeśli trenujesz go na częściowych notatkach, nieaktualnych etapach pipeline'u i sporadycznej historii kontaktów... to zawiedzie.

A jeśli chcesz w pełni skorzystać z automatyzacji CRM, to ten post jest dla Ciebie.

Zanurzmy się 👇


Iluzja automatyzacji CRM opartej na sztucznej inteligencji

Kiedy słyszysz o funkcjach CRM opartych na sztucznej inteligencji, pojawia się klasyczna obietnica:

Automatyzacja CRM zajmie się wszystkim.

Narzędzia do automatyzacji CRM obiecują aktualizować pipeline, przygotowywać spersonalizowane działania, oceniać potencjalnych klientów według priorytetu, wyświetlać transakcje, które najprawdopodobniej zostaną zamknięte, i oznaczać konta, które stają się zimne, zanim je stracisz.

I chociaż to robi, jest coś jeszcze, co musisz zrobić PIERWSZY:

  • Prognozowanie AI nadal wymaga dokładnych aktualizacji rurociągów.
  • Właściwe i odpowiednie sugestie dotyczące dalszych działań opierają się na równie zarejestrowanych rozmowach.
  • Wgląd w transakcje wymaga pełnej historii kontaktów.

Zasadniczo automatyzacja CRM działa tylko wtedy, gdy przedstawiciel najpierw wykona pracę.

Zaprzepaszcza to cały cel CRM opartego na sztucznej inteligencji.

Przedstawiciele handlowi muszą ręcznie rejestrować każde połączenie, aktualizować każdy etap transakcji, odnotowywać każdą rozmowę, śledzić każdy punkt kontaktu. Tylko wtedy sztuczna inteligencja będzie działać prawidłowo.

Narzędzie, które obiecuje zaoszczędzić czas, w rzeczywistości wymaga od przedstawicieli spędzania godzin na dostarczaniu mu informacji. Przedstawiciel kończy rozmowę odkrywczą i natychmiast staje przed wyborem: przejść do następnego zadania lub zatrzymać wszystko, aby zaktualizować CRM. Większość wybiera to pierwsze. Zrobią to później. Z wyjątkiem tego, że później nigdy nie nadchodzi lub nadchodzi tak późno, że szczegóły są niewyraźne.

W końcu czas to pieniądz

Obietnicą było uwolnienie przedstawicieli od żmudnych, ręcznych zadań.

Zamiast tego dostawcy CRM dodali funkcje AI do mocno ręcznego procesu. Jest to sprzeczne z ideą automatyzacji CRM i potęguje wady ręcznego wprowadzania danych w CRM opartym na sztucznej inteligencji.

Co gorsza, tworzy to fałszywe poczucie postępu. Firmy inwestują w CRM oparty na sztucznej inteligencji i zakładają, że rozwiązały problem produktywności poprzez automatyzację CRM.

Z wyjątkiem tego, że... tego nie zrobili. Wszystko, co zrobili, to dodanie warstwy technologii do tego samego starego przepływu pracy.


Problem z ręcznym wprowadzaniem danych w systemach CRM opartych na sztucznej inteligencji

Jeśli myślisz o sztucznej inteligencji jako o wzmacniaczu, to dokładność danych, na których się opiera, jest najważniejsza.

Na dokładność danych wpływa przede wszystkim sposób ich pozyskiwania. Sposób strukturyzacji i utrzymania bazy danych CRM. Ręczne wprowadzanie danych wiąże się z poważnymi problemami. Jednym z nich jest wspomniana już strata czasu.

Cofa to całą obietnicę automatyzacji CRM od podstaw, czyniąc inwestycję w CRM opartą na sztucznej inteligencji prawie bezwartościową. Przedstawiciele handlowi spędzają średnio 2-3 godziny dziennie na zadaniach administracyjnych. Znaczna część z nich to aktualizacje CRM. To 2-3 godziny, których nie spędzają na rozmowach, spotkaniach lub zamykaniu transakcji. Pomnóżmy to przez cały zespół sprzedaży, a otrzymamy setki straconych godzin tygodniowo.

Czynnik ludzki: Dlaczego ręczne aktualizacje zawsze zawodzą

Drugim jest niezaprzeczalna rzeczywistość procesów manualnych: ludzkie zaniedbanie.

Przedstawiciele nie aktualizują CRM konsekwentnie. Notatki są częściowe. Rejestrują działania pod koniec tygodnia (lub nigdy). Rurociągi są nieaktualne w ciągu 48 godzin.

Przedstawiciel kończy rozmowę z potencjalnym klientem. Zamierza ją natychmiast zarejestrować. Przychodzi kolejne połączenie. Następnie wiadomość na Slacku. Potem lunch. Pod koniec dnia zapomnieli o połowie szczegółów. Pomijają to całkowicie lub piszą coś niejasnego, jak “dobra rozmowa, kontynuacja w przyszłym tygodniu”.”

Twój CRM ma teraz niekompletne dane. Twoja sztuczna inteligencja uczy się na podstawie tych niekompletnych danych.

A będzie jeszcze gorzej:

Niespójność nie jest przypadkowa. Niektóre rodzaje informacji są rejestrowane bardziej niezawodnie niż inne. Przedstawiciele mogą aktualizować etapy transakcji, ponieważ ich menedżer je sprawdza. Ale pomijają rejestrowanie wiadomości e-mail, połączeń lub małych punktów kontaktowych, które faktycznie ujawniają, jak rozwija się relacja. Sztuczna inteligencja otrzymuje zniekształcony obraz.

Kiedy nakładasz sztuczną inteligencję na wadliwy system, uczy się ona na podstawie niekompletnych, niedokładnych danych. Jej przewidywania są błędne. Gdy przedstawiciele zdadzą sobie sprawę, że nie mogą polegać na tych prognozach, tracą zaufanie i rzadziej korzystają z platformy.

Zmniejszona adopcja wiąże się z gorszymi danymi.

Złe dane prowadzą do niewiarygodnej sztucznej inteligencji. Niewiarygodna sztuczna inteligencja prowadzi do niskiego zaufania. Niskie zaufanie prowadzi do mniejszego wykorzystania. Mniejsze wykorzystanie prowadzi do gorszych danych.

Złe dane prowadzą do błędnego koła

System z czasem staje się mniej użyteczny, ponieważ sztuczna inteligencja się pogarsza. A użytkownik zastanawia się, dlaczego jego kosztowna inwestycja w CRM się nie zwraca.

Ale jest na to sposób. Wymaga to zastanowienia się nad podstawową aktualizacją zamiast dodawania kolejnej funkcji.


Znaczenie beznakładowej automatyzacji CRM

Zerowy wkład oznacza po prostu, że CRM aktualizuje się sam bez udziału przedstawiciela.

To właśnie sprawia, że CRM oparty na sztucznej inteligencji wreszcie działa. I całkowicie zmienia zasady gry.

Po wyeliminowaniu pracy związanej z aktualizacją, wszystko na dalszych etapach staje się dokładniejsze. To podstawa skutecznej automatyzacji CRM: usuwanie ludzkich wąskich gardeł, aby CRM oparty na sztucznej inteligencji mógł faktycznie spełniać swoje obietnice.

Jeśli CRM automatycznie przechwytuje dane, każda rozmowa jest rejestrowana. Każda wiadomość e-mail jest śledzona. Każde spotkanie jest rejestrowane.

Nic nie umyka uwadze, ponieważ nic nie zależy od tego, czy przedstawiciel pamięta o zrobieniu czegoś po fakcie.

Zapewnia, że każdy przedstawiciel ma kompletne dane. Eliminuje obciążenia administracyjne, zapobiega prześlizgiwaniu się transakcji przez szczeliny i zapewnia menedżerom rzeczywisty wgląd w to, co się faktycznie dzieje.

Co ważniejsze, przerywa cykl. Gdy system automatycznie przechwytuje dane, sztuczna inteligencja uzyskuje pełny obraz, którego potrzebuje. Przewidywania stają się lepsze. Przedstawiciele zaczynają im ufać. Częściej korzystają z platformy. Dane stają się bogatsze.

W rezultacie sztuczna inteligencja staje się coraz lepsza.

Co to oznacza dla zespołu

Zmiana ma również podłoże psychologiczne. Gdy przedstawiciele wiedzą, że CRM sam się aktualizuje, przestają się martwić o to, czy pamiętali o zarejestrowaniu czegoś. Skupiają się na faktycznej pracy związanej ze sprzedażą.

A dla menedżerów zerowy wkład oznacza, że pulpit nawigacyjny, na który patrzą, faktycznie odzwierciedla rzeczywistość. Nie zgadują, które transakcje są prawdziwe, a które nieaktualne. Nie zastanawiają się, czy przedstawiciel zapomniał zaktualizować etap, czy też transakcja rzeczywiście posunęła się naprzód. Dane są aktualne, ponieważ są rejestrowane w czasie rzeczywistym.

Tworzy to spójność w całym zespole. Wszyscy pracują w oparciu o to samo źródło prawdy. Prognozy stają się wiarygodne. Przeglądy rurociągów stają się produktywne. Dla zespołów operacyjnych sprzedaży, ta widoczność zmienia sposób planowania, prognozowania i optymalizacji procesu sprzedaży.

Celem jest właściwa współpraca człowieka ze sztuczną inteligencją

CRM oparty na sztucznej inteligencji Salesflare, na przykład, przyjmuje tę filozofię zerowego wkładu jako podstawę. Zbudowali swój system tak, aby aktualizował się automatycznie. Pozwala to przedstawicielom skupić się na sprzedaży, podczas gdy sztuczna inteligencja otrzymuje kompletne dane potrzebne do dokładnej pracy.


Automatyczne przechwytywanie danych: Prawdziwa automatyzacja CRM w akcji

W tradycyjnym CRM wszystkie podstawowe dane (e-maile, spotkania, połączenia, notatki, informacje kontaktowe) muszą być wprowadzane ręcznie.

Jednak w modelu zero-input opartym na automatyzacji CRM są one przechwytywane w sposób ciągły z narzędzi, z których przedstawiciele już korzystają dzięki integracji CRM opartej na sztucznej inteligencji.

W tym miejscu pojawia się funkcja automatycznego przechwytywania danych.

Automatyczne przechwytywanie danych gromadzi dane bezpośrednio ze źródła bez ręcznej interwencji. Ma to na celu usprawnienie gromadzenia danych przy jednoczesnym zmniejszeniu liczby błędów i poprawie wiarygodności danych.

Koncepcja prawdziwej automatyzacji CRM jest prosta: zamiast prosić przedstawicieli o wprowadzanie danych do CRM, CRM oparty na sztucznej inteligencji pobiera dane z miejsc, w których praca już się odbywa. Klienci poczty e-mail. Kalendarzy. Systemów telefonicznych. Przedstawiciel pracuje normalnie, a CRM buduje się w tle.

Jak działa automatyczne przechwytywanie danych

Synchronizacja wiadomości e-mail to podstawa. Każda wysłana lub odebrana wiadomość e-mail jest pobierana i łączona z odpowiednim kontaktem bez konieczności ręcznej pracy. Synchronizacja kalendarza dodaje spotkania do rekordu w momencie ich zaplanowania. Wzbogacanie kontaktów wypełnia podstawowe szczegóły, gdy wchodzisz w interakcję z kimś po raz pierwszy, więc nigdy nie zaczynasz od pustego profilu.

Wykrywanie połączeń i aktywności wychwytuje codzienne działania, które często umykają uwadze. System łączy te sygnały w jedną oś czasu, która staje się pełną historią relacji. Przypomnienia są następnie oparte na rzeczywistej aktywności, a nie na zadaniach, które przedstawiciele pamiętali ustawić.

Wszystko to dzieje się w tle. Przedstawiciele nie muszą o tym myśleć. Wysyłają wiadomość e-mail i jest ona rejestrowana. Rezerwują spotkanie i jest ono śledzone.

Salesflare działa dokładnie w ten sposób. Ich oparty na sztucznej inteligencji CRM łączy się z pocztą e-mail, kalendarzem i systemami telefonicznymi, aby automatycznie pobierać dane. Twój zespół pracuje normalnie, podczas gdy CRM buduje się w tle.

Możesz dokładnie zobaczyć, kiedy miał miejsce ostatni punkt kontaktowy, co zostało omówione i jaki powinien być następny krok. Nie musisz składać tego w całość z rozproszonych notatek lub polegać na pamięci.

Oznacza to również, że dane są spójne w całym zespole. Jeden przedstawiciel może sumiennie rejestrować połączenia, podczas gdy inny ledwo dotyka CRM. Dzięki automatycznemu przechwytywaniu, obaj przedstawiciele mają ten sam poziom kompletności danych. Jakość danych CRM nie zależy już od indywidualnych nawyków lub dyscypliny.

Gdy CRM oparty na sztucznej inteligencji ma dostęp do pełnych wątków e-mail, pełnej historii spotkań i każdego punktu kontaktu w relacji, może faktycznie dostarczyć przydatnych informacji. Może dostrzec wzorce, oznaczyć ryzyko i zasugerować właściwy następny krok. Prognozy przestają być domysłami, a zaczynają być naprawdę pomocne.


Przyszłość systemów CRM opartych na sztucznej inteligencji

CRM oparty na sztucznej inteligencji to potężne narzędzie dla nowoczesnych zespołów sprzedażowych. Ale automatyzacja CRM jest tak potężna, jak dane, którymi ją zasilasz.

Problem z większością systemów CRM opartych na sztucznej inteligencji polega na tym, że pomijają one ten podstawowy etap. Postrzegają automatyzację CRM jako funkcję, którą można dodać, nie zdając sobie sprawy, że muszą zrestrukturyzować bazę z filozofią zerowego wkładu.

Budują na wadliwym fundamencie. Następnie zastanawiają się, dlaczego system nie działa zgodnie z obietnicą.

Firmy wygrywające dzięki rozwiązaniom CRM opartym na sztucznej inteligencji to te, które najpierw rozwiązały problem danych poprzez odpowiednią automatyzację CRM. Zautomatyzowały przechwytywanie danych, zanim zautomatyzowały analizy. Upewniły się, że fundamenty są solidne, zanim zaczęły na nich budować. Platformy takie jak Salesflare demonstrują to podejście w działaniu, budując automatyzację CRM wokół zasad zero-input, a nie procesów ręcznych.

Obietnica CRM opartego na sztucznej inteligencji jest realna. Aby jednak w pełni wykorzystać automatyzację CRM, niezbędny jest samoaktualizujący się CRM. Systemy CRM, które nadal opierają się na ręcznym wprowadzaniu danych, pozostaną w tyle. Systemy, które same się aktualizują, wyznaczą nowy standard.

Z czasem różnica ta będzie się powiększać. W miarę doskonalenia modeli sztucznej inteligencji różnica między CRM z pełnymi danymi a CRM z częściowymi danymi stanie się jeszcze bardziej wyraźna. Prognozy będą lepsze dla firm z automatycznym przechwytywaniem danych. Będą gorsze dla firm, które nadal polegają na ręcznym wprowadzaniu danych.


Kilka słów o Ismailu:

Ismail jest strategiem treści B2B i copywriterem dla ekosystemu CRM. Pomaga markom przekształcać ich komunikaty w angażujące historie, które napędzają wzrost, umiejętności doskonalone przez 5 lat tworzenia kampanii o wysokiej konwersji i pisania powieści. Wierzy, że nawet w B2B najpotężniejszy marketing zaczyna się od świetnej historii. Skontaktuj się z Ismailem na LinkedIn.


Try Salesflare's CRM

Mamy nadzieję, że spodobał Ci się ten post. Jeśli tak, rozpowszechnij go!

👉 Możesz śledzić @salesflare na Twitter, Facebook i LinkedIn.

Team Salesflare
Najnowsze posty użytkownika Team Salesflare (zobacz wszystkie)